• Przepierki

46.00
41.4 price with code Shalom
opak Add to wishlist
The loyalty program is only available for logged in customers.
Reviews
Shipping within Right away
Shipping price The Lack Of
The Availability Of 1 opak

Zamówienie telefoniczne: 692578677

Leave your phone

Julia Przyboś urodziła się w Krakowie. Wczesne dzieciństwo spędziła w Szwajcarii. Ukończyła Wydział Filologii Romańskiej w Warszawie. Po uzyskaniu Ph.D. w Yale University wykładała literaturę francuską i porównawczą XIX wieku w Nowym Jorku. Jej L’Entreptise mélodramatique, Zoom sur les décadents i Les Aventures du corps masculin wyszły w kolekcji Essais francuskiego wydawnictwa José Corti. Wydała Un sceptique s’il vous plaît Albert Lhermite i Quelques lettres de femmes Boucher de Perthes w kolekcji Romantique José Corti. Mieszka w Nowym Jorku.

Jej mąż Klaudiusz Weiss, światowej sławy neurobiolog, jest współtwórcą neuromodulacji.

 

Z niechęcią biorę do ręki książki, w których dzieci lub przyjaciele dzielą się wspomnieniami o sławnych bliskich. Bo roi się w nich od przesadnych pochwał, nostalgicznych wspomnień z ławy szkolnej albo ckliwych anegdot jak to tatuś czy mamusia uczyły młodą latorośl nazw kwiatów i drzew. Polscy adepci tego szczególnego gatunku fikcji literackiej przyjmują zasadę, że o zmarłych pisze się dobrze. Albo nie pisze się wcale. De mortuis nihil nisi bonum, pouczali starożytni. I tak już leci w Polsce od stuleci. Mało kto ma u nas odwagę pisać o zmarłych prosto z mostu, bez pominięć i upiększeń. Lata temu zrobiła to Nika Strzemińska pisząc bez ogródek o wojujących pod koniec życia rodzicach. Kilka lat po Nice poszła w jej ślady Magda Dygat wspominając trudne kontakty z ojcem i upiorną macochą Kaliną Jędrusik. Wielkie dzięki i Nice i Magdzie, za to, że jako jedne z pierwszych odważyły się przekroczyć to jakże uporczywe tabu. Tym bardziej, że obie spotkały się z kwaśnymi uwagami, że rodzinne brudy pierze się w domu. Nigdy przenigdy publicznie. Niedawno wyszła arcyciekawa i świetnie udokumentowana książka Tomka Jastruna, w której ostro – jak mówi – ale obiektywnie pisze o rodzicach i ich literackim otoczeniu w czasach socrealistycznej zarazy. I chwała mu za to! Ale jak wiadomo, kilka jaskółek wiosny pamiętnikarskiej nie czyni.(…)Większość moich tekstów to tylko przepierki. Nie w głowie mi wielkie pranie, bo za mało wiem o ludziach, których tu wzmiankuję. Ale wierzę, że choć częściowo zmyją one makijaż z oficjalnych życiorysów i ukażą rysy osób, które rzadko można znaleźć w uczonych biografiach i rzewnych wspomnieniach bliskich.

There is currently no comments or ratings for this product.
  • Rate

The Whole Thing
The Functionality Of The
Price
The Signature Of The
Opinion Of The
The Signature Of The
Email
Ask a question