• Analfabeci z wyższym wykształceniem

32.00
szt. Do przechowalni
Program lojalnościowy dostępny jest tylko dla zalogowanych klientów.
Wysyłka w ciągu 24h
Cena przesyłki 15
Odbiór osobisty 0
Poczta Polska 15
Pocztex Kurier 48 15
Kurier 16.9
Pocztex Kurier 48 17.9
Kurier (Pobranie) 20.9
Poczta Polska (Pobranie) 22
Kurier 100
Dostępność 1 szt.
Waga 0.4 kg

Zamówienie telefoniczne: 692578677

Zostaw telefon

Jeżeli kogokolwiek, kiedykolwiek zainteresuje, jak potoczyły się losy Żydów polskich osiadłych w Izraelu po drugiej wojnie światowej, nie będzie z tym miał żadnych trudności, sięgnie po literaturę polskojęzycznych pisarzy w ­Izraelu. (MARIA LEWIŃSKA)

 Będąc świadkiem losów zbiorowości polskich Żydów z Izraela, jest jednak Lewińska przede wszystkim kronikarką samej siebie, własnych zmagań z emigracją, z Polską – krajem dzieciństwa i młodości, i z Izraelem – w którym przyszło jej budować dom i rodzinę. W jednym z wywiadów powiedziała: „Emigracja jest kataklizmem, tak jak śmierć, tylko można ją przeżyć”. (JACEK LEOCIAK, „Nowe Książki”)

 
Maria Lewińska jest skrzętnym kronikarzem polskich Żydów w Izraelu…
(ANDRZEJ ZAKRZEWSKI)
 
Stała się obywatelką Izraela, pełnoprawnym członkiem tego państwa, lecz jako człowiek pióra pozostała przy języku polskim. I nie było to podyktowane trudnościami związanymi z opanowaniem języka hebrajskiego, ale czymś, co określiłbym mianem przywiązania do języka pierwszego, do języka wyniesionego z domu lat dzieciństwa i młodości. Języka, w którym, co najważniejsze, kształtowała swoją osobowość. W nim też wyrażała swoje myśli i uczucia… (TADEUSZ J. ŻÓŁCIŃSKI, „Kultura”)
 

Nie kryje też Maria Lewińska swoich nostalgii nadwiślańskich – bo nie ­potrafi – bo myśli i pisze po polsku – ale ojczyznę ma jedną – Izrael. O pierwszej jej książce napisałem, że lapidarnością języka, wieloznacznością skrótów myślowych i ładunkiem emocjonalnym przypomina mi prozę Babla. Nie wycofuję się z tego. Pisze smacznie. Ceni

Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie